ul. Koszykowa 59, lok.15, 00-660 Warszawa
tel. 22 626 88 66
e-mail: biuro@kpeir.pl, rn@kpeir.pl
Nasza gazeta
Szukaj:

"Emeryci razem w walce o sprawiedliwość społeczną"

Wydaje się…

on sobota, 25 luty 2012. Posted in Luty 2012

Wydaje się, że Korea Północna znajduje się na innej planecie, niż pozostałe państwa. Żal po śmierci dotychczasowego ?ukochanego przywódcy? przybrał formy niespotykane w tej cywilizacji. Jakby dla nas operowe szlochy ludzi były jednak niezmiernie dokładnie oceniane przez władze tej enklawy politycznej. Ci, co niezbyt emocjonalnie przeżywali swoje nieszczęście pojadą za karę do obozów pracy. Dzielni żałobnicy otrzymali po jednej rybie. Widać, że w sytuacji powszechnej biedy rybi ogon pełnia rolę waluty obiegowej. Najnowsze pieśń Korei Północnej przekracza granice fizyki i znanej biologii. ?Wódz jest nieśmiertelny, jak słońce?. Autorzy utworu powinni wylądować w surowym obozie pracy, ponieważ nasza gwiazda jest w końcu śmiertelna. Czy Przywódca może stać się na granicy czasu tylko ?czerwonym karłem? ?

Dla seniorów to niewątpliwy fotoplastikon, jeśli ktoś z młodych wie, co chodzi !

Rating…

on środa, 15 luty 2012. Posted in Luty 2012

Rating, jest najnowszym słowem w naszej codzienności. Po angielsku, to po prostu ocena. Wyspecjalizowane agencje oceniają wiarygodność finansową państw. Rządy panicznie boją się tych ocen. Przecież decydują one o wiarygodności banków, polityce kredytowej, a w konsekwencji o poziomie życia obywateli. W istocie przez całe życie, począwszy od szkoły jesteśmy oceniani i sami oceniamy. Instytuty badania poziomu akceptacji partii politycznych studiują opinie respondentów. Politycy wiedząc o tym, iż są one subiektywne, śledzą je jednak niebywale uważnie. W Unii Europejskiej najwyższe oceny mają Niemcy, Finlandia i Luksemburg. Polska jest na dobrej, średniej pozycji. Ratingi przedstawiane są na zasadzie kodu literowego. Co mają do tego seniorzy ? Ano to, że nasz rating władzy wobec emerytów i rencistów byłby beznadziejnie niski !

Justyna Kowalczyk…

on niedziela, 05 luty 2012. Posted in Luty 2012

Justyna Kowalczyk znakomicie pokazała, jak zwyciężać mamy. Dla seniora to piękna sprawa, choć raczej ze wspomnień, niż z rzeczywistości. A może tak nie jest. ? Może właśnie teraz zwyciężamy najpiękniej, gdy staramy się z godnością iść w stronę spełnienia danego nam czasu. Gdy znosimy zło, nie tylko swojej słabości, ale niestety stwarzanych nam upokarzających warunków życia w tej właśnie Rzeczypospolitej, której poświęciliśmy swoje najlepsze lata. Prawdziwym zwycięstwem jest dla nas godność i prawość i przekonanie o racji podstawowych wartości życia, którym staramy się być nieustannie wierni. Dzisiejsze zwycięstwa, to z reguły przewagi nad innymi ludźmi wynikające ze sprytu, pieniędzy, nieprawości, a nie ze szlachetnej walki. A my starzy z Polski srebrnowłosej doskonale wiemy, że najtrudniej jest walczyć z samym sobą, ze swoimi słabościami, niemożnościami, przecież także ze swoim strachem. Zwycięzcy trzymają głowę podniesiona do góry. A wtedy widzą gwiazdy, w których może zapisany jest ich los. Nasz los, ludzi zwyciężających swoje życie !

Oto żyjemy…

on środa, 25 styczeń 2012. Posted in Styczeń 2012

Oto żyjemy w atmosferze strachu. Straszy się nas kataklizmami kryzysu, upadku państwa, krachem podstawowych wartości życia. Kapłani widzą cień szatana nad Polską, wpływowi politycy krzyczą o zdradzie, zaprzaństwie, nikczemności, dowodzą, że nic się nie uda. O ile oczywiście właśnie oni nie obsiądą gabinetów i foteli władzy. W tym strachu zapowiedzi klęsk meteorytów, komet i końca świata, to tylko jak ludowa figurka czarnego.

Polityka strachu zamiast racji nadziei. A to właśnie nadzieja jest podstawą wszelkiego działania. Bez niej nie byłoby żadnego postępu, sensu żadnej pracy.

Nasz świat nie jest kosmiczną czarną dziurą, Czy już zapomnieliśmy, ze nasz dom, to błękitna planetą ? Strach pokonać można w prosty odwieczny sposób Wyjść przeciwko zagrożeniu, walczyć, jeśli trzeba, ponieważ życie jest walką.

Nie bójmy się przedstawianego nam strachu. Bójmy się tylko swojej bierności, apatii, tego, że nie podołamy. To jednak nieprawda. Jest w nas upór i siła i zdecydowanie w czasie, w chwilach przełomu. Tak jak dowiodła tego historia, tak może wykazać współczesność !

Pytanie…

on niedziela, 15 styczeń 2012. Posted in Styczeń 2012

Pytanie, co dobrego w ojczyźnie, ma smutne odpowiedzi. Rodak zwykle odpowie, że jest fatalnie i gorzej być nie może, choć wspólne nasze doświadczenie pokazuje, że może. A przecież tak nie jest. Gospodarka ma się nieźle, a zwłaszcza w porównaniu z innymi unijnymi. Kraj jest rozkopany, ale to powszechne inwestycje, najczęściej drogowe, zresztą za wspólnotowe pieniądze. Rządowi politycy unikają odpowiedzialnych diagnoz naszej rzeczywistości, a przyszłość widzą w Stanach Zjednoczonych Europy. Dla opozycji jesteśmy kondominium Niemiecko ? Rosyjskim, bądź Indianami w rezerwacie, skłaniamy usłużne karki przez niemieckim zachodem, jesteśmy serwilistami, bądź klientami, którzy za miskę dobrobytu oddali suwerenność wolność i niepodległość w obozie koncentracyjnym o nazwie Europa, rządzonym przez IV Rzeszę. To jest nonsens. Opozycja też jest odpowiedzialna za pomyślność Polaków, A nie jedynie za swoją własną polityczną i partyjną. Ostatecznie wszyscy parlamentarzyści przysięgają wierność polskiej sprawie.

Czy w ogóle skończy się nasza wersja filozofii Kalego: ?jak Kali mieć władzę, to rozkosz ojczyzny, państwa, i każdego po kolei; jak Kali utracić władzę, to czarna noc nad całą ziemią, potop , a zamiast srebrnopiórego, wredne kruki i wrony?.

Zaufanie…

on czwartek, 05 styczeń 2012. Posted in Styczeń 2012

Zaufanie, to niezmiernie ważna wartość w naszym życiu osobistym i publicznym. Prosta myśl ?ufam, więc jestem?, to niestety tylko abstrakcja. O zaufanie trzeba starać się nieustannie, jeśli nie walczyć. Bez zaufania kiepskie jest nasze życie osobiste, także publiczne ? gospodarka, finanse, służba zdrowia, wojsko, nawet sport. Zaufanie jest przekonaniem, że czyni się wobec nas to co przyzwoite, właściwe profesjonalnie. W zaufaniu nie ma miejsca na kłamstwo, zdradę, nielojalność, nieuczciwość. A może to zbyt piękne, jak na postać świata, w którym przyszło żyć seniorowi ? Jednak nie. Zaufanie jest jedną z tych wartości, które są najważniejsze w losie człowieka, państwa, narodu, świata. Warto poszerzać nieustannie przestrzeń zaufania. Ostatecznie nie otaczają nas jedynie hordy głodnych wilków, a wilczate to także dzieci natury, tak jak my, choć z ?dyskusyjnymi| skłonnościami .

Wszystko…

on wtorek, 20 grudzień 2011. Posted in Grudzień 2011

Wszystko staje się dziś grą. Czy chcemy tego, czy nie, uczestniczymy w powszechnej rywalizacji, zgodnie z zasadami przetrwania, choć na różnych tego poziomach. Nie bez powodu świat jednoczą mistrzostwa futbolistów. Piłka nożna, to wielki sposób organizacji miliardowych namiętności. Ale doskonale wiemy, my Seniorzy, że najbardziej brutalna gra odbywa się pomiędzy młodością, a starością. Teraz nie wypada być starym. Trzeba wiecznie być młodym. To niestety posępna skaza współczesnej polskości. W innych strefach kulturowych i cywilizacyjnych jest inaczej. U nas śpiewa się nostalgiczną piosenkę ?Wesołe jest życie staruszka?, która była prawda jedynie dla eleganckich Starszych Panów?. Reszta to niestety iluzja !

Statystyka…

on czwartek, 15 grudzień 2011. Posted in Grudzień 2011

Statystyka jest nieubłagana. Kobieta żyje według niej 80 lat, a mężczyzna ? 72. Polscy seniorzy żyją na tym najpiękniejszym ze światów o siedem lat krócej niż ich partnerzy w starości, w krajach Unii Europejskiej. Seniorzy za wschodnią granicą ? o siedem lat krócej niż my Polacy.

Nasz czas życia jest hańbą wszystkich możliwych rządów. Dosłownie nic nie uczyniono tej sprawie.

Dla mężczyzny, który pojawił się na świecie w trudnym roku 1940, najbliższe miesiące będą statystycznie ostatnimi. Ostatnia wiosna, ostatnie lato, ostatnia jesień i ostatnia zima.

A zbliżający się rok będzie bardzo atrakcyjny. Oto Euro 2012, Igrzyska Olimpijskie w Londynie, ale oto co najważniejsze: oszukać statystykę w imię naszej nadziei marzeń.

Żyjemy, my Seniorzy, w swojej godności i nadziei.

Przecież wiemy co dobre, a co złe, gdzie jest prawda i wierność, gdzie honor i nicość, gdzie rozpacz, a gdzie nadzieja.

Pomyślmy o sobie, gdy przeczytamy wzruszające słowa Jarosława Iwaszkiewicza napisane w naszym drugim roku życia : 1942.


?Plejady to gwiazdozbiór już październikowy:
Wypływa nad horyzont ciemno okrutnie
I patrzy na schylone, zadumane głowy,
Na połamane brzozy i pobite lutnie.

Przechodzi i o świcie drży nad moim domem,
Posyła promień cichy, ale przenikliwy,
I głosem mówi do mnie, i takim znajomym,
Że może jest kto jeszcze na świecie szczęśliwy.

Szczęśliwy, który kocha; szczęśliwy, kto wierzy;
Szczęśliwy? albo tylko tak jemu się zdaje?
Szczęśliwy, który łąką o świtaniu bieży
I na jesiennym niebie widzi gwiazdy maja ?

Nie sposób…

on poniedziałek, 05 grudzień 2011. Posted in Grudzień 2011

Nie sposób sobie poradzić z problemem czasu. Pojmowanie bezczasu możliwe jest tylko w kategoriach fizyki i mistyki. Rytm czasu, to rytm życia. Najmądrzejsze byłoby wykorzystywanie każdej drobiny czasu, każdej chwili.

A wtedy pojawia się odwieczne pytanie: czy żyć właśnie chwilą, czy w swojej rzece czasu.

Prawda jest chyba taka, że każdy ma swój czas, swój zegar życia. Czy można rozumieć swój czas ? To tak, jakby widzieć swoje odbicie w lustrze i traktować je, jako byt rzeczywisty. Tylko ludzie z przyszłych pokoleń mogą powiedzieć, czy dany nam czas przesypywaliśmy, jak piasek pomiędzy nieuważnymi palcami, czy żyliśmy najpełniej, jak potrafiliśmy.

Ale ciągle ważne są słowa z ?Hamleta?: ?Czas wyszedł z orbit?, które znajdują potwierdzenie w kolejnych postaciach świata.

Szukamy linii czasu, gubimy się w jego pętlach i z nadzieją myślimy o przyszłości.

W wielkich wydarzeniach…

on sobota, 26 listopad 2011. Posted in Listopad 2011

W wielkich wydarzeniach tego świata, prawo jest prawem w coraz mniejszym stopniu, a skuteczność dominuje nad zasadami.

Nie warto już sądzić wielkich zbrodniarzy epoki, skoro można ich o wiele szybciej wyprawić do piekła.

Kula i pętla szubienicy zastępują w końcu żmudne sesje sądowe, prokuratorów i obrońców, sędziów.

Nie ulega wątpliwości, że na Ziemi pomieszkuje teraz złowrogi Bóg ze Starego Testamentu. ?Idzie przez planetę posępny, a grają mu dzwony?.

Oko za oko, ząb a ząb ? nie ma już wiary w przebaczenie. Krzyczą rzeki krwi niewinnych.

A więc ? Czy to jest dobrze, czy źle ?

Jednak jest winą współczesnych, że wina i skutek potonęły w psychologii nieskończonych postaw i możliwości.

Zbrodniarz w końcu ma bardzo wiele twarzy.

Dlaczego spośród nich nie widzieć tej jedynej z grymasem piekła ?

Jeśli jednak wszystko możemy, jak potrafimy znaleźć granice swoich myśli, a zwłaszcza uczynków ?

To dobry temat dla seniora na spokojne jesienne i zimowe dni. Hej !

Plany…

on wtorek, 15 listopad 2011. Posted in Listopad 2011

Plany bliższej i dalszej przyszłości naszego państwa powinny zwracać o wiele większą niż dotąd uwagę na sprawy nauki i edukacji. A to będzie decydować po prostu o poziomie życia. Niestety mamy tu morze zaniedbań, zaniechań i właściwie nieudolności. Są młodzi Polacy, którzy potrafią dominować na świecie, wzbudzać szacunek, uznanie i podziw. Są uczeni wielkiego prestiżu. Ale to indywidualne rezultaty talentu, uporu i potrzebnego szczęścia. To nie jest konsekwencja edukacyjnej i naukowej polityki państwa. Państwa zaplątanego w polityczne gry i igrzyska, w których widzi się swojego partyjnego przeciwnika, pojmowanego jak największe zło.

Kiedy nastąpi powszechne przekonanie, że państwo to nie partyjne kłębowiska węży, ale wspólnota milionów obywateli ?

Nasze życie, to nie wyprawa do konkretnego celu, ale podróż która prowadzi nieustannie do nowego wyzwania, doświadczenia, wiedzy, poznania.

Obyśmy nie zostawiali za sobą zbyt wiele możliwości czynienie dobra dla naszego polskiego ludu !

Przecież seniorzy o tym wszystkim wiedzą doskonale !

Wydawać by się mogło…

on sobota, 05 listopad 2011. Posted in Listopad 2011

Wydawać by się mogło, że w czasie wolności i demokracji jesteśmy wspólnotą także informacji. Niestety tak nie jest. Obywatele niewiele albo wcale nie wiedzą dokładnie, jaki jest stan gospodarki i finansów państwa. Nie znają swojej przyszłości. Budżet jest dla nas przecież księgą zamkniętą z racji rachunkowości kreatywnej, czyli odległej od rzeczywistości. Młodzi kształceni są w programach odległych od podejmowanej pracy, a seniorzy, czyli my, jesteśmy po prostu manipulowani kolejnymi groźbami katastrofy. Zresztą nie domagamy się wiedzy o naszym narodowym gospodarstwie. Możemy tylko przypuszczać, że jest kiepsko.

A to wszystko poznajemy w swoich chudych portfelach, w drożejących zakupach, rachunkach, zobowiązaniach.

Władza cieszy się z względnego spokoju i nie zajmuje się przyszłością. Opozycja jakby w bezradności sukcesu porzuciła czarne diagnozy totalnego upadku i kryzysu.

Mieliśmy wybory, w których zadecydowaliśmy o czasie najbliższych lat.

A to wcale nie znaczy, ze powinniśmy czekać, czekać, czekać, aż zakwitną jabłonie ze świetnej piosenki i przekonamy się, że polski świat nie jest wcale taki zły.

Jesteśmy, także my Seniorzy, Przyjaciele, Polską, jesteśmy Państwem. Mamy prawo wymagać, mamy prawo żądać, by życie stawało się coraz lepsze, bo innego nie mamy, bo to nasz czas !

Więc patrzmy uważnie , by to lepsze zbliżało się do nas, do nas wszystkich !

Co z SLD…

on poniedziałek, 24 październik 2011. Posted in Październik 2011

Co z SLD, co z lewicą ? ? pytają komentatorzy polityki. Jest tak, że ta partia przegrała fatalnie. Nic to, że porażka dotyczy władz tej orientacji. Niestety przegrały nadzieje ludzi łudzących się szansami sprawiedliwości społecznej.

Młodzi kierujący SLD okazali się nieudolnymi ignorantami.

Teraz działacze minionych dekad zbierają się, by zajrzeć do słoika konfitur politycznych.

Ale nie znajdą spodziewanych słodyczy, ale jedynie przygnębiające dno.

Błędem działaczy była zasada takiego samego traktowaniu PO i PiS i w zasadzie walki z nimi.

Jawną bzdura była pycha przewidywania znakomitego wyniku wyborczego.

A lewica jest Polsce potrzebna. Taka jednak lewica, której celem jest właśnie sprawiedliwość społeczna i równość obywatelska we wszystkich dziedzinach życia.

I nie jest tu ważna partia, czy nawet samo pojęcie lewicy.

To powinien być ruch obywatelski w obronie wolności, równości, solidarności.

To jest w dzisiejszej rzeczywistości bardzo trudne, ale przecież możliwe.

To przecież także szansa dla nas SENIORÓW !

Tak to jest…

on środa, 12 październik 2011. Posted in Październik 2011

Tak to jest, że sukces ma nie tylko wielu ojców, w odróżnieniu od klęski bezdomnej, ale przecież wiele imion. Sukces w polityce ma niestety oczywiście twardych i zawistnych wrogów, Nie doświadczamy w tej materii powodzenia akceptowanego powszechnie. Przecież zwykle uważamy, że polityczny sukces jest nader podejrzany. W sprawie klęski jesteśmy zwykle jednomyślni w tym, że jest ona głęboko zasłużona.

Całe szczęście, że w sporcie jest zupełnie inaczej. Nokaut to nokaut i nie ma na tu żadnego kombinowania, skok najdalszy i bieg najszybszy i piłki w koszu czy bramce mają bezsporny wymiar.

Dlatego w dniu wyborów nie Platforma, czy Janusz Palikot okazali się bezspornymi zwycięzcami, ale świetna Agnieszka Radwańska na korcie w Pekinie. Ona osiągnęła sukces najważniejszy w swojej karierze. To był, przede wszystkim, jej dzień.
Czy kiedykolwiek będziemy cenić polityczne sukcesy nie swoje, ale innych obywateli?

Szczęśliwy…

on wtorek, 04 październik 2011. Posted in Październik 2011

?Szczęśliwy, kto na jesiennym niebie widzi gwiazdy maja? ? te słowa Jarosława Iwaszkiewicza znakomicie opowiadają o nadziei. A bez niej nie ma sensu życie każdego człowieka, a zwłaszcza nas seniorów. Jest nieśmiertelna prawda przekonania, że nadzieja umiera ostatnia.

Nadzieja, ta wspaniała siostra z ich trzech odwiecznych, także Wiary i Miłości.

My emeryci i renciści idziemy przez życie ze swoją nadzieją. Czekamy na sprawiedliwość, przecież na prawdę, na uczciwość, na to, że w końcu świat i nasze życie będą lepsze, że ominą nas klęski, zapomni o nas zdrada i ból i nieszczęście.

Patrzymy teraz na październikowe niebo i szukamy swoich gwiazd maja, kiedy byliśmy młodzi i szczęśliwi właśnie nadzieją, ale po co myśleć o ostateczności.

Tyle przed nami celów do osiągnięcia, tyle dobrego możemy jeszcze doznać, tyle dobrego przekazać.

Prastary Prometeusz ukradł bogom ogień dla ludzi.

My przez lata życia przekazujemy ludziom po prostu to, co dla nas najcenniejsze i jedyne. SIEBIE!

<<  1 [23 4 5 6  >>  
Wszelkie prawa zastrzezone (c) krajowa partia Emerytów i Rencistów
©Copyright by Krajowa Partia Emerytów i Rencistów. All rights reserved. Design by NeoArt.Eu. Hosting IDhost.pl.