Upadek...
Upadek prasy na horyzoncie. Cóż zresztą mogą biedne gazety wobec lawiny Internetu, wobec blogosfery i czatów. Każdy fakt natychmiast staje się własnością publiczną. Maleją i będą maleć wpływy prasy. Zresztą nie bez powodu dziennikarze popularnych tytułów coraz bardziej sobie cenią udział w telewizyjnych dyskusjach. Budzi wielki niepokój sytuacja w telewizji publicznej, będącej nieustannie w kategoriach łupu politycznego. Politycy starają się zawładnąć mediami obywatelskimi na zasadzie ciem lecących do ognia. Spłonie, ale leci. Przecież, praktyka wykazuje, że kamera TVP to jakby gorący kartofel. Ten, kto nią zawładnie, przegrywa. Seniorzy tworzą największą widownie telewizyjną. Ich wierność, zwłaszcza wobec nadawców publicznych jest wzorowa. Niestety TVP ani szanuje, ani poważa emerytów i rencistów. Nie zajmuje się ich problemami, ich życiem, dla niej nie istnieją. Któregoś dnia seniorzy zrozumieją to lekceważenie. Ich miażdżącą bronią jest przecież mały i prosty pilot !