Okazuje się...
Okazuje się, że sprawy klimatu, też prowadzone są w atmosferze niebotycznego światowego skandalu. Ocieplenie zdaje się wynikać z globalnych projektów ekonomicznych. Teraz uczeni zapowiadają odwrotność tych prognoz. Nie kontynenty topione przez fale mórz i oceanów, nie zamienianie lądów na pustynie, ale zapowiedzi nowej epoki lodowcowej, takiej, jaka nawiedziła naszą planetę 13 tysięcy lat temu. A jest przecież tak, że istotą tego wszystkiego, co najważniejsze dla Ziemi, jest równowaga, a nie skrajności.
A seniorzy nie w zapowiadanych „nieuchronnych” kolejnych końcach świata, nie w pustynnych pożarach słońca, nie w mroźnych tańcach z białymi niedźwiedziami, ale, tak jak od zawsze szukać będą cienia pod przyjaznymi drzewami, spacerować po znajomych alejach parkowych i szukać na niebie przez cały rok, gwiazd maja z młodości szczęśliwej.