***

maj 5th, 2010

Przed nami…

Przed nami seniorami trudny wybór. Oto zgłosili się prezydenccy kandydaci. Czy jest wśród nich choć jeden rozumiejący los 10 milionów polskich emerytów i rencistów ? A jednak nic nie dzieje się bez nas. W dniu wyborów pójdziemy przecież do urn tej elekcji. Jesteśmy przecież obywatelami naszego państwa i uczestnikami wolności i demokracji. Musimy bardzo, a to bardzo, zastanowić się przy którym nazwisku na karcie wyborczej postawimy swój znak. Może potrafimy przekonać tego kandydata, by zrozumiał nas, by pochylił się w Pałacu nad sprawami życia generacji „srebrnych włosów”

***

kwiecień 26th, 2010

Partie…

Parte polityczne to teraz instytucje władzy. Nie interesują ich obywatele, a zwłaszcza służba publiczna. W programach ugrupowań banalne są słowa o powszechnym pożytku Polaków. Kto powie choć jedno dobre słowo o sprawdzalności wyborczych haseł Platformy Obywatelskiej, czy Prawa i Sprawiedliwości.

Zresztą nawet cienie programów nie mają teraz sensu. Liczy się wizerunek, pozór, ważne są słowa a nie ich treść. Polityka oddaliła się o lata świetlne od codziennego życia Polaków.

Tak niedawno uczestniczyliśmy w eurowyborach. Słodką tajemnicą jest to, co czynią w Parlamencie Europejskim nasi wybrańcy. Oczywiście poza pobieraniem astronomicznych pieniędzy.

Tylko Jeden Jerzy Buzek godnie sprawuje swoją powinność.

Czy kiedykolwiek potrafimy jeszcze podczas kolejnych elekcji wybrać mądrze i rozsądnie. Wybrać siebie , a nie politykę ?

***

kwiecień 19th, 2010

Seniorzy…

Seniorzy są podstawowymi widzami telewizji publicznej. To zwłaszcza oni oglądają wszystkie seriale. Ta telewizja powinna być im bliska. Tymczasem władza z Woronicza lekceważy emerytów i rencistów. Traktuje ich przede wszystkim jako płatników abonamentu. I nie bez racji. Seniorzy są bardzo skrupulatni w wykonywaniu swoich powinności. W TVP trwa karnawał kolejnych prezesów i dyrektorów. Obecnie rządzi egzotyczny sojusz Prawa i Sprawiedliwości z Sojuszem Lewicy Demokratycznej. Patrzą na to z zawiścią liderzy Platformy Obywatelskiej. A przecież politycy powinni pamiętać, że ten kto rządzi telewizją publiczną, z reguły nie wygrywa wyborów. Agresywna propaganda wymyka się wówczas z rąk, a chciejstwo dominuje nad rozsądkiem.

Telewizja publiczna znalazła w końcu swoich podstawowych przeciwników. To jej etatowi dziennikarze. Są źle widziani i fatalnie traktowani. Pewnie ich wkrótce w ogóle nie będzie. O wiele wygodniejsze są firmy zewnętrzne, Wystarczy kontrakt, realizacja i emisja. Dziennikarze TVP o coś chcą walczyć, chcą pracować, oceniają swoich zwierzchników. Ta koncepcja władz TVP to absurd !

***

kwiecień 11th, 2010

Rosjanie…

Rosjanie w tych trudnych chwilach nieszczęścia okazują nam wielka serdeczność.

Nie zapomnimy wzruszających zdjęć, kiedy na tym tragicznym lotnisku smoleńskim, Władimir Putin obejmować zdruzgotanego Donalda Tuska.

Tragedia ujawnia prawdę serca, przyjaźni i intencje bliskości.

Z Warszawy do Moskwy jest znacznie bliżej niż dotąd sądziliśmy !

***

kwiecień 5th, 2010

Seniorzy są…

Seniorzy są podstawowymi widzami telewizji publicznej. To zwłaszcza oni oglądają wszystkie seriale. Ta telewizja powinna być im bliska. Tymczasem władza z Woronicza lekceważy emerytów i rencistów. Traktuje ich przede wszystkim jako płatników abonamentu. I nie bez racji. Seniorzy są bardzo skrupulatni w wykonywaniu swoich powinności. W TVP trwa karnawał kolejnych prezesów i dyrektorów. Obecnie rządzi egzotyczny sojusz Prawa i Sprawiedliwości z Sojuszem Lewicy Demokratycznej. Patrzą na to z zawiścią liderzy Platformy Obywatelskiej. A przecież politycy powinni pamiętać, że ten kto rządzi telewizją publiczną, z reguły nie wygrywa wyborów. Agresywna propaganda wymyka się wówczas z rąk, a chciejstwo dominuje nad rozsądkiem.

Telewizja publiczna znalazła w końcu swoich podstawowych przeciwników. To jej etatowi dziennikarze. Są źle widziani i fatalnie traktowani. Pewnie ich wkrótce w ogóle nie będzie. O wiele wygodniejsze są firmy zewnętrzne, Wystarczy kontrakt, realizacja i emisja. Dziennikarze TVP o coś chcą walczyć, chcą pracować, oceniają swoich zwierzchników. Ta koncepcja władz TVP to absurd !

***

marzec 25th, 2010

Rosyjski niedźwiedź…

Rosyjski niedźwiedź jest dla nas nieustanną zagadką. Właściwie nigdy nie potrafiliśmy ułożyć ze „wschodem” poprawnych relacji. Zaborcy, dominatorzy, teraz wolnościowi imperialiści.

W życiu seniorów przewija się panorama tego, co złe, we wzajemnych naszych relacjach.

A wydawało by się, że może być inaczej. Przecież nasza historia ma także piękne karty przyjaźni z „moskalami”.

A więc ten niedźwiedź ma dwa oblicza. Jedno imperialne, zaborcze i drugie przyjazne.

Obecny czas niczego nie zmienia.

Obóz władzy szuka gestów porozumienia.

Opozycja gotowa jest najechać siedlisko niedźwiedzia.

Jednak nikt rozsądny nie wątpi w możliwości dobrego sąsiedztwa. Droga do niego prowadzi przez spokojny szacunek i zrozumienie. Droga z Warszawy do Moskwy może być o wiele krótsza niż pokazuje miniony i obecny czas.

Dobry jest tu przykład niemiecki. Z zachodnim sąsiadem porozumieliśmy się bardzo dobrze. Czas na wschodniego !

***

marzec 15th, 2010

Zastanówmy się…

Zastanówmy się, w jakich sytuacjach objawia się jednostkowy człowiek, obywatel ?

Seniorzy wiedzą, że politycy nie interesują się ich życiem. Dla nich ważne są miliony emerytów i rencistów. I to wyłącznie podczas kampanii wyborczej, a zwłaszcza przy urnach wyborczych. Wtedy nazywa się nas wyłącznie elektoratem. Następnego dnia po elekcji znowu oszukani jesteśmy jednostkowo policzalni.

Jednostka jest niczym i nikim w partiach politycznych.Ważne jest wyłącznie zdanie lidera politycznego.

A jednak tak bardzo inaczej jest w naszym ugrupowaniu, Krajowej Partii Emerytów i Rencistów, jasnym ugrupowaniu przyjaciół.

Na swój sposób w życiu publicznym jesteśmy jedynie numerami. Najważniejszy jest PESEL.

Jednostkami jesteśmy my emeryci i renciści w swoich marzeniach i nadziejach. To tylko my widzimy swoje horyzonty, do których nigdy nie dotrzemy.

Jednostkami jesteśmy gdy spotyka nas choroba, gdy trapi ból.

Odpowiedź jest prosta. Jednostkami jesteśmy w nieszczęściu. Gdy doznajemy radości chcemy się dzielić z innymi, by szczęście było wspólne.

To prosta prawda, tak bardzo znana seniorom !

***

marzec 5th, 2010

Obecny czas…

Obecny czas kampanii prezydenckiej pokazuje brutalność polityki. Nie ma mowy o walce racji, o tym dlaczego zgłaszają się ci, a nie inni kandydaci. Co mogą uczynić dla obywateli, dla państwa. Spin doktorzy buszują w życiorysach, szukają najmniejszego cienia, najmniejszej skazy na postaciach konkurentów.

Wszyscy pamiętamy, choćby z filmów, dawnych piratów, którzy w walce stracili rękę i teraz zamiast niej mają złowieszczy hak. Oto inspiratorzy dzisiejszej „polityki hakowej” spod bandery z trupią czaszką.

Co o tym mają myśleć seniorzy ? Przecież mają świadomość rzeki przemijania, przecież za nimi wojny i pożogi, mozolne budowanie, klęski i szczęścia.

A jednak żyją teraz w tym, a nie innym świecie. Nie nauczą się jednak dzisiejszej nienawiści. Będą, póki ich dni, strażnikami, tego co dobre, czy w jednostkowym, czy publicznym życiu.

***

luty 25th, 2010

Czy jest…

Czy jest chociaż jedna, jedyna instytucja zajmująca się nami ,seniorami ? Doskonale jednak wiemy, że tak nie jest. Wydawałoby się, że to Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Ale to zimna, nieczuła firma dbająca o swoich urzędników, i biznesowe interesy. Przecież tak niedawno ludzie ZUS-u grozili zablokowaniem naszych wypłat, jeśli nie dostaną podwyżek i tak już tłustych apanaży. Tak – ZUS to tłuste koty i grube ryby, jak mawiają Amerykanie o takich jak oni.

Nie dbają o nas rządy, ministerstwa, władza, nie dbają politycy.

Owszem zawsze pamięta o nas niestrudzona Ciemna Pani, zapraszająca, po najdłuższym życiu do swojego, ostatecznego Ciemnego Lasu.

Byłoby inaczej gdybyśmy zrozumieli, że razem potrafimy i możemy wszystko.

Gdybyśmy przyjęli, że należy jednoczyć się wokół Krajowej Partii Emerytów i Rencistów.

Czy tak się stanie ? Jeśli ma sens nasza godność, nasz los, nasze życie, to tak MUSI SIĘ STAĆ !

***

luty 15th, 2010

Właściwie…

Właściwie mieszkamy już na planecie Internetu. Miliony współczesnych Polaków „siedzą” w blogosferze, facebooku, skypie. Kończą się możliwości „normalnej” rozmowy. Wysyła się e-maile, czyta książki i przegląda prasę w Onecie, czy Wirtualnej. W końcu znajdziemy się wszyscy w Matriksie. Czy krążące nad nami anioły znajdą drogę do rzeczywistości wirtualnej, ponieważ diabły z pewnością tam są i z radością wywijają ogonami.

Co na to seniorzy ! To także ich teraz świat. Bracia staruszkowie ! Do klawiatur, myszy w dłoń, kursory do walki, niech Sieć będzie nasza !