ul. Koszykowa 59, lok.15, 00-660 Warszawa
tel. 22 626 88 66
e-mail: biuro@kpeir.pl, rn@kpeir.pl
Nasza gazeta
Szukaj:

"Emeryci razem w walce o sprawiedliwość społeczną"

Luty 2011

Wróżki…

on piątek, 25 luty 2011. Posted in Luty 2011

Wróżki i jasnowidze cieszą się wielkim poważaniem w naszej ojczyźnie. Nic zresztą dziwnego. Skoro realizm bytuje na marginesach rzeczywistości, skoro może zdarzyć się każdy nonsens w życiu społecznym, gospodarczym, politycznym, skoro słowa zastępują czyny, a niesprawiedliwość normy, skoro nie wiemy w jakiej rzeczywistości obudzimy się w kolejnym dniu, wtedy świat magiczny podsuwa nam swoje wróżby.

Być może ministrowie, na czele z premierem też patrzą na tajemną szklaną kulę, posłowie wróżą przyszłość ustaw z fusów, a opozycjoniści słuchają uważnie wieszczego krakania kruka.

Zapewne zacni jasnowidze doskonale znają naszą przyszłość.

Ale przecież publicznie nie zdradzą nam swoich wyroków, czy podejrzeń.

Tylko i wyłącznie podczas osobistego seansu wróżbiarskiego, tylko w stożkowatym kapeluszu w gwiazdy i księżyce, tylko z czarnym kotem.

Na wszelki wypadek obywatele powinni zaopatrzyć się w królicze łapki przynoszące wszelakie szczęście.

Co na to ojczyste kłapouchy ?

Sąsiedzi…

on wtorek, 15 luty 2011. Posted in Luty 2011

Sąsiedzi, to ludzie dla nas szczególni. Przecież od zawsze podejrzani. W swoich stereotypach nie znosimy ich. Czesi wiadomo, ni to ni owo, przyzwoici ?inaczej?. Szwedzi za morzem, chłodni jak tyłek niedźwiedzia polarnego, jednak zaleli nas potopem, przed którym bronił ksiądz Kordecki na wałach Częstochowy. Na Niemcach pierwsza poznała się Wanda, która nie chciała męża z ich ludu. Imperialni Rosjanie to notoryczni najeźdźcy, krzywdziciele, samo zło.

My sami jesteśmy oczywiście inni, lepsi, to nami opiekuje się święta Panienka, i być może sam Stwórca jest Polakiem.

Wolimy od najbliższych nacji tych z bezpieczne odległości. A im dalej tym bardziej kochamy.

I Francuzów i Włochów, a najbardziej Amerykanów zza wielkiej wody.

A żyjemy teraz w europejskiej wspólnocie, w świecie globalnym, uczestniczymy nie wojnach nie jeden na jednego, oko w oko, ale w bojach asymetrycznych, państwo przeciwko komandom terrorystów.

Może kiedyś zrozumiemy, że współpraca jest lepsza od negacji wszystkiego i wszystkich, uśmiech przewyższa grymas nienawiści, a pycha pawia i papugi narodów prowadzi wyłącznie odizolowanej śmieszności.

W narodowych…

on sobota, 05 luty 2011. Posted in Luty 2011

W narodowych emocjach szczególnie wyróżniamy sportowców. Od tych najlepszych wymagamy nieustannych zwycięstw. Chcemy by hymn narodowy towarzyszył im codziennie. Bo przecież powinni do końca swoich dni być najlepsi na planecie.

A jednak dajmy im żyć, pozwólmy im na słabości, na klęski.

Kiedy podniosą się, będą jeszcze silniejsi.

To tylko ta miłość bezwzględna i okrutna.

Siedzimy sobie wygodnie przed telewizorami i patrzymy na walkę naszych do ostatniego oddechu.

Komentujemy i radzimy z oddali, jak najlepiej skakać, biegać, rzucać, kopać.

Tak samo jest zżyciem publicznym.

Wystarczy błąd, niepowodzenie ludzi obdarzanych publicznym zaufaniem by rzucano im się do gardeł z apetytem lepszej sprawy.

Sami ułomni chcemy być niezłomnymi.

Wszelkie prawa zastrzezone (c) krajowa partia Emerytów i Rencistów
©Copyright by Krajowa Partia Emerytów i Rencistów. All rights reserved. Design by NeoArt.Eu. Hosting IDhost.pl.